Cynamon – wszystko co powinniście o nim wiedzieć

Skąd bierze się cynamon?

Cynamonowiec cejloński to gatunek drzewa rosnącego pierwotnie na Cejlonie, Birmie, Sri Lance i w Indiach.  Z terenów tych został przeniesiony także do Afryki, Azji oraz Ameryki.

Dla uzyskania przyprawy nazywanej cynamonem, z drzew usuwa się korę. Proces ten odbywa się 2 – 3 razy w roku, podczas trwania pory deszczowej. Kora z młodych pędów jest poddawana fermentacji, oczyszczaniu i suszeniu, w czasie którego przybiera charakterystyczną barwę oraz zwija się wzdłuż, tworząc dwie połączone ze sobą rurki. Tak przygotowany cynamon jest pakowany i wysyłany w świat jako przyprawa.

Dwa rodzaje cynamonu

Zakup cynamonu nie jest jednak tak prosty, jak do tej pory myśleliście. Istnieją bowiem dwa jego rodzaje: cynamon cejloński (Cinnamonum Verum) i cynamon Cassia – pochodzi on z Chin i jest jedynie marną namiastką tego cejlońskiego. Niestety popularny, dostępny w sklepach spożywczych cynamon należy do odmiany Cassia. Różni się od cejlońskiego nie tylko smakiem, który jest bardziej ostry, ale także właściwościami.

Jak je odróżnić?

Pierwszy znak rozpoznawczy to cena: cynamon cejloński jest droższy od cynamonu Cassia nawet dziesięciokrotnie. Ma także nieco inny kolor: jest ciemnobrązowy, bez czerwonych akcentów. Jego laski złożone są z wielu cieniutkich warstw, podczas gdy cynamon Cassia ma przekrój zwarty i tylko kilka warstw. W czasie mielenia cynamon cejloński okazuje swoją kruchość, łatwo poddając się i krusząc. Inaczej Cassia – ta odmiana jest twarda i niełatwo ją zmielić.

Właściwości cejlońskiego cynamonu

Prawdziwy, pochodzący z Cejlonu cynamon, ma delikatniejszy smak – łagodny i szlachetny z nutą goździków, a także niską zawartość szkodliwych dla zdrowia (w szczególności dla wątroby) kumaryn. Zawiera dużą ilość antyoksydantów, które odmładzają i zapobiegają np. nowotworom. Reguluje poziom cukru we krwi, jest więc polecany osobom chorym na cukrzycę i odchudzającym się. Ma także właściwości przeciwgrzybicze.

Cynamonu cejlońskiego nie kupisz w zwykłym „spożywczaku”. Szukaj go w sklepikach z naturalną żywnością lub w ofertach sklepach internetowych.

 

Przyprawy z domowego ogródka

Nie musisz kupować przypraw w sklepie. Jeśli dysponujesz choć niewielkim ogródkiem – możesz uprawiać w nim wiele rodzajów ziół, nawet tych pochodzących z cieplejszych regionów świata. Masz wówczas nie tylko absolutną pewność odnośnie pochodzenia używanych przez Ciebie w kuchni przypraw, ale także niemałą satysfakcję. jakie zioła możesz uprawiać w domowym ogródku?

Jakie rośliny będą stanowiły dla nas źródło przypraw? Pietruszka i lubczyk – to rośliny stosunkowo łatwe w uprawie: musisz tylko pamiętać, by nie stały w miejscu bardzo zacienionym. Nie wolno także zapomnieć o ich codziennym podlewaniu. Listki zbierasz na bieżąco, wrzucając do rosołu czy domowej galarety. Łatwo je wysuszysz na gazecie, dzięki czemu ich smak i aromat będzie Ci towarzyszył także zimą. Z kolei krzaczki mięty ślicznie prezentują się w ogródku: na rabatce czy w skrzynkach. Latem możesz używać ich do przyrządzenia lemoniady czy deseru lodowego bezpośrednio po zerwaniu. Pamiętaj jednak by uprzednio opłukać je zimną wodą. Do uprawy w ogródku doskonale nadaje się także aromatyczna bazylia: lubi stanowiska nasłonecznione i osłonięte od wiatru. Podlewaj ją regularnie, a codziennie wypuści nowe listki, które możesz suszyć na zimę.

Zioła powinny stać na stanowiskach słonecznych i osłoniętych od wiatru. Gleba powinna być żyzna i przepuszczalna, bogata w próchnicę. Jeśli ziemia w Twoim ogródku nie spełnia tych warunków – nic straconego! Domieszka ziemi odpowiedniej jakości pomoże Twoim ziołom uzyskać odpowiednie właściwości.

Pielęgnacja ziół jest prosta i ogranicza się do kilku czynności:

  • podlewanie – jeśli lato jest gorące i suche, pamiętaj by codziennie podlewać ogródek. Rób to wieczorem, tuż po zachodzie słońca i nie żałuj wody;
  • przycinanie – jeśli codziennie zrywasz listki, możesz pominąć tę czynność. Pamiętaj jedynie o przycięciu pędu, z którego zerwałeś listki;
  • pielenie – chwasty rosną znacznie szybciej niż zioła, konkurując z nimi o składniki pokarmowe i wodę. Musisz więc regularnie wyrywać je spomiędzy krzaczków;
  • nawożenie – choć można nawozić zioła konwencjonalnymi nawozami, polecamy stosować raczej te naturalne, na przykład samodzielnie przygotowany kompost. Wszak prędzej czy później plony trafią na Twój talerz, muszą więc być bezpieczne dla zdrowia.

Domowy ogródek ziołowy to źródło wielu witamin i składników odżywczych, a także smaku. Jego pielęgnacja zapewni Ci dużo satysfakcji, a wymaga niewielkich nakładów pracy.

Mniszek lekarski – właściwości i zastosowanie.

 

Mniszek lekarski, pospolity na naszych łąkach chwast, którego z zapałem próbują pozbyć się także właściciele ogródków, jest w istocie rośliną o licznych zastosowaniach. Stanowi remedium na różne dolegliwości i może być wykorzystywany w kuchni. Poznajcie jego właściwości, a już nigdy nie spojrzycie na niego nieprzychylnym okiem.

Już starożytni zauważyli, że mniszek lekarski to bardzo wartościowa roślina, której lecznicze i odżywcze właściwości wykorzystywać można na wiele sposobów. Każda część pospolitego mlecza daje nam drogocenne składniki:

  • korzeń – jest bogatym źródłem fitosteroli, kwasów organicznych, cukrów (w tym inuliny), soli mineralnych oraz witamin A, B1, C, D;
  • liście i kwiaty – zawierają w sobie znaczne ilości inuliny, flawonoidów, karotenoidów, soli potasu, magnezu i krzemu, kwasu foliowego i witamin: A, B1, B2, C, D.

Dzięki takiemu składowi mniszek stanowi remedium na wiele chorób i dolegliwości. Jest ich zbyt dużo, by wymienić wszystkie, ale oto kilka z nich:

  • flawonoidy i karotenoidy mają silne działanie antyoksydacyjne, mogą więc zapobiegać rozwojowi chorób nowotworowych;
  • inulina obniża poziom cukru we krwi, pośrednio przyczynia się także do obniżenia poziomu złego cholesterolu. Jest więc polecana we wczesnych stadiach cukrzycy oraz miażdżycy;
  • mniszek pobudza apetyt i zwiększa wydzielanie się soków trawiennych, pomagając regulować pracę układu pokarmowego;
  • korzeń oraz kwiaty mniszka oczyszczają organizm z toksyn oraz związków azotowych;
  • mniszek lekarski zalecany jest także chorym na schorzenia pęcherza moczowego i nerek, leczy także infekcje dróg moczowych;
  • jako środek pobudzający wydzielanie żółci, mniszek lekarski jest remedium na choroby wątroby i woreczka żółciowego;
  • mleczko mniszka lekarskiego od stuleci wykorzystywane jest do leczenia ran i owrzodzeń, oraz usuwania kurzajek i brodawek.

Do stosowania produktów z mniszka istnieje także krótka lista przeciwwskazań:

  • alergia,
  • wrzody i nadkwaśność,
  • niedrożność jelit lub dróg żółciowych,
  • kamica żółciowa.

Mniszek lekarski stosowany może być w formie naparu (z kwiatów, korzenia lub części zielonych), wina, miodu, a nawet sałatki z liści.

Zaniechajcie więc niszczenia żółtych kwiatuszków zaścielających Wasze ogródki. W zamian za to zbierajcie je i  przygotowujcie z nich smaczne i zdrowe produkty.